O
powodach, dla których ,,dobrze widzi się tylko sercem” [...]. O tym, że ,,najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”.
Wyjątkowość
świąt polega na tym, że możemy cieszyć się swoją obecnością. Miłość,
dobro, wiara i wzajemny szacunek goszczą w Naszych sercach. Wszelkie
spory schodzą na dalszy plan, bo przecież nie sztuką jest się gniewać, sztuką jest
wybaczać.
Jasiowe święta mają magiczną moc. Są przepełnione
wewnętrznym spokojem, dziecięcym uśmiechem, radosnym, głośnym śmiechem i
miłością w swej czystej postaci. Dziecko jak nikt inny, zmienia
postrzeganie świata. Uświadamia, że wszystko, co najważniejsze mamy przy
sobie. Pokazuje Nam, jak łatwo jest się cieszyć z małych rzeczy.
Cieszyć się
tym, co już mamy, a nie tym, co moglibyśmy mieć. Uzmysławia, jak niewiele
potrzeba do szczęścia. To właśnie dzięki Niemu czas spędzony w gronie
najbliższych nabiera jeszcze większego znaczenia. Jest nagrodą i
ukojeniem za wszystkie smutki, które napotykamy na swej drodze.
Bardzo
często gubimy się w świątecznym pośpiechu. Zapominamy o tym, co
powinno być dla Nas ważne. Skupiamy się na rzeczach materialnych,
pomijając stojące gdzieś obok normy i wartości. Każdy człowiek
stanowi indywiduum. Każdy z Nas ma indywidualną hierarchię wartości,
jaką kieruje się w życiu. Jeśli chodzi o mnie, to moja hierarchia wartości "mówi" jedno - RODZINA ponad wszystko.
Podsumowując. I chociaż tegoroczne Święta Bożego Narodzenia nie są idealne - bo przecież
ideały nie istnieją. Pierwszy raz w życiu nie pojadę na święta do mojego rodzinnego miasta. Nie zasiądę do wigilijnego stołu razem z moją mamą, bratem i babcią. Nie podzielę się z nimi opłatkiem. Nie przytulę ich. To wbrew temu wszystkiemu wiem jedno, ten świąteczny czas będzie dla mnie
i moich chłopaków wyjątkowy pod każdym względem i tego życzę z całego serca każdemu z Was.
Wpis powstał w ramach akcji BLOGRUDZIEŃ, w której biorą udział:
1 grudnia Dagmara dziubdziak.pl
2 grudnia Paulina dramabeautyy.blogspot.com
3 grudnia Roksana kopanina.pl
4 grudnia Carla mamacarla.pl
5 grudnia Wiktoria miye.eu
6 grudnia Iga znaciskiemnaszczescie.pl
7 grudnia Asia humoryzmory.wordpress.com
8 grudnia Ania doherbaty.pl
9 grudnia Marta dzieciorka.pl
10 grudnia Magdalena magdam.com.pl
11 grudnia Michał atrakcyjne-wakacje-z-dzieckiem.pl
12 grudnia Marlena mamatosiaczka.blogspot.com
13 grudnia Karolina zkubkiemkawy13.blogspot.com
14 grudnia Natalia zcukremalbowcale.com
15 grudnia Karolina wysmakowana.pl
16 grudnia Ewelina mamaijulka.blogspot.com
17 grudnia Beata punktsiedzenia.pl
18 grudnia Amn ksiazki-oczami-amn.pl
19 grudnia Kasia sklerotyczka.pl
20 grudnia Adrianna nawysokimobcasie.pl
21 grudnia Kamila znaciskiemnaszczescie.pl
22 grudnia Iga www.przedslubem.com
23 grudnia Aleksandra jasiovo.blogspot.com
28 grudnia Małgosia www.jaskoweklimaty.pl
29 grudnia Adrianna nawysokimobcasie.pl
30 grudnia Magda www.mumslife.pl
W tym dziwnym roku bardziej doceniamy proste wartości, spokój, zdrowie, bliskość.
OdpowiedzUsuńDokładnie - świeta Bożego Narodzenia można opisać jednym słowem RODZINA. Bycie razem jest tu najważniejsze.
OdpowiedzUsuńMy też spędzaliśmy święta tylko z dziećmi i było bardzo sympatycznie. Rodzinnie i tak po naszemu.
UsuńOj tak dzieci są wspaniałe. To są inne święta. Jak z dzieciństwa. Odliczamy z kalendarzem, są prezenty, lampki, jest cudnie. Z dziećmi wróciła magia
OdpowiedzUsuńU nas te święta były totalnie inne, zamiast gwaru, śmiechu, domu pełnego ludzi, była cisza, spokój, odpoczynek. Zdecydowanie wolę ta pierwsza opcje
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że mimo braku możliwości spotkania się z rodziną w święta, spędziłaś je miło :)
OdpowiedzUsuńMy też spędziliśmy święta w bardzo kameralnym gronie, ale i tak było bardzo miło :D Z dziadkami rozmawialiśmy przez kamerkę ;)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że mimo wszystko dla wielu te święta były naprawdę udane i spokojne :)
OdpowiedzUsuńSpędziliśmy ten czas spokojnie i rodzinnie, w małym gronie. I było tak, jak powinno być.
OdpowiedzUsuńDla mnie te święta były inne przede wszystkim dlatego, że nie byliśmy na pasterce, a zawsze grałam z orkiestrą. Ale mogliśmy się cieszyć sobą w kameralnym gronie, pierwszy raz nikt od nikogo nie oczekiwał odwiedzin z wiadomej przyczyny, więc coś za coś, ale dla mnie zdecydowanie to były dobre święta.
OdpowiedzUsuńUwielbism Boże Narodzenie od dziecka. Ich magia nigdy w moim przekonaniu nie zmalała. A teraz, w tym trudnym czasie, jeszcze bardziej doceniłam to, co mam i kogo mam obok siebie. Starsza się, aby moje dzieci po czuły tę magię. Na szczęście udsli nam się spotkać przy stole (limit nie przekroczony😉). To był wspaniałe spędzony czas na śmiechu, rozmowie. Mam jednak nadzieję, że za rok tę święta będą jeszcze wspanialsze.
OdpowiedzUsuńZawsze spędzamy święta rodzinnie - uwielbiamy ten czas i ten klimat. Magia Świąt działa pozytywnie na nas wszystkich. Chce sie być razem, rozmawiać, po prostu być, i choć w tym roku nie mogły być one tak rodzinne jak zawsze, to jesteśmy bardzo zadowoleni ze świąt w niezwykle kameralnym gronie.
OdpowiedzUsuńMy widzieliśmy się z rodzicami, ale już z dalszą rodziną nie. Ale to były dobre święta. Spokojne, rodzinne, radosne, bez pośpiechu i spiny.
OdpowiedzUsuńRzeczywiście obecność bliskich jest najważniejsza :)
OdpowiedzUsuńNo nie są idealne. Ale jednak są... I nie można o tym zapominać. Bo ludzie nie poznikali przez obostrzenia. Są daleko, ale jednak w sercach bardzo blisko...
OdpowiedzUsuńDzieci przeżywają święta w przecudowny sposób. Ja sama pamiętam jak byłam dzieckiem i każda rzecz związana ze świętami była dla mnie totalnie magiczna. Wypatrywanie pierwszej gwiazdki to była magia sama w sobie. Powinniśmy się chociaż starać patrzeć na święta tak jak nasze dzieci :)
OdpowiedzUsuńŚwięta z dziećmi nadają szczególnej magii. Coś na ten temat wiem.
OdpowiedzUsuńByć z najbliższymi to na pewno jeden z piękniejszych darów świąt :D
OdpowiedzUsuńSwięta to wspaniały czas. Uwielbiam te wieczory, gdy siadamy pod ciepłym kocem i cała rodziną oglądamy kino familijne. Wspólne spędzanie czasu ma wtedy jakoś inne znaczenie, jest dużo przyjemniejsze :)
OdpowiedzUsuń